6 znanych socjopatów w popkulturze

Najczęściej socjopaci początkowo prezentują się jako charyzmatyczne, zabawne i czarujące osoby, co powoduje, że ludzie natychmiast ich lubią. Jednak kiedy ludzie je poznają, często wkrótce potem przerywają kontakt. Socjopaci lubią szybko nawiązywać przyjaźnie i szybko budować zaufanie, dzięki czemu mogą manipulować nowymi przyjaciółmi, aby robili to, co chcą. Ze względu na swój wnikliwy wgląd i umiejętność czytania innych ludzi, socjopaci mogą szybko ocenić wady, życzenia i potrzeby innych ludzi. Ich umiejętność oceny innych pozwala im manipulować i dominować dla własnej korzyści. Socjopaci często odgrywają rolę idealnego przyjaciela lub partnera, zachowując się tak, jakby rozumieli i mogli zapewnić wszystko, czego potrzebuje druga osoba.

Skąd w ogóle wzięło się to uwielbienie do socjopatów? Wszystko przyszło w XX w., gdy stało się głośno o przypadkach Teda Bundy'ego, Jeffreya Dahmera. Nadało to dodatkowy impet sposobowi postrzegania i przedstawiania socjopatii i psychopatii. W filmie i literaturze z czasem zaczęto wykorzystywać to zainteresowanie, by właśnie pokazywać m.in. zachowania wykryte u seryjnych morderców.

Skoro już wiecie, kim dokładnie jest socjopata, pora przejść do tego, co dziś najważniejsze. Gloryfikacji problematycznych postaci we współczesnej popkulturze. Mimo tego, że mówimy o trudnych przypadkach bardzo często… to postacie, które ostatecznie się lubi! Jedno jest pewne - nie da się przejść obok nich obojętnie. 

Klasycznym, wręcz książkowym przykładem socjopaty jest Joe Goldberg, główny bohater serialu “Ty”, który pokochały miliony użytkowników Netfliksa. Wielu fanów serialu uważało, że główny bohater produkcji bardziej przypomina psychopatę, jednak specjaliści są zgodni co do tego, że znacznie bliżej mu do socjopaty. Goldberg wykazuje oznaki antyspołecznego zaburzenia osobowości, narcyzmu i współzależności zwłaszcza w sezonie 1 serialu. Na Twitterze zaczęto prześcigać się w ocenie tego, czy Goldbergowi bliżej do socjopaty czy psychopaty. Z perspektywy klinicznej, eksperci stwierdzili, że zdecydowanie jego zachowanie jest bliższe klasycznej, narcystycznej osobowości. Jednocześnie więcej informacji zawartych w drugim sezonie „Ty” sugeruje, że Goldberg może nie mieć antyspołecznego zaburzenia osobowości, ale zaburzenie przywiązania związane z traumą z dzieciństwa.

Joe Goldberg to przykład bardzo współczesny, a jego historia wciąż nie jest w pełni znana. Inaczej jest z kultową postacią Patricka Batemana, głównego bohatera filmu “American Psycho”. To seryjny morderca, który na co dzień pracuje na Wall Street. Nadal trwają rozmowy specjalistów i psychiatrów odnośnie tego, czy postaci bliżej to socjopaty, czy psychopaty. Jednak wiadomo, że w pełni wpisuje się on w to, co rozumiemy przez każde z tych pojęć. Mężczyzna ma wykwintny gust, umie oczarować nie tylko kobiety, świetnie wygląda, zna się na kuchni - słowem, ideał. Co z tego, skoro szalony? Do tego mordujący nie tylko ludzi, ale też kociaki. A to już o czymś świadczy, prawda?

W obecnej kulturze ludzie dopuszczają takie cechy, jak inteligencja, atrakcyjność lub smutne pochodzenie, jako przepustka do morderstwa i napaści. Można powiedzieć, że dochodzi wręcz do romantyzacji “złych bohaterów”. Co więc powiecie na Jokera, złoczyńce z Batmana? Niezależnie od tego, czy patrzymy na bohatera komiksowego, czy tego znanego z filmów DC - są momenty, gdy nie sposób oderwać oczu od ekranu czy książki. Niezależnie od tego, kto wcielał się w rolę Jokera - Joaquin Phoenix, Jack Nicholson, Jared Leto czy Heath Ledger, każdy z nich pokazuje postać, która nie postrzega dobra i zła, tak jak inni ludzie, nie uznaje moralności swoich czynów. A to już zakłada o socjopatę.

Gdy Amy Dunne znika z mieszkania - wszyscy podejrzewają jej męża. Na pewno ją zdradzał, bił, wykorzystywał. Część jest prawdą, mężczyzna rzeczywiście miał romans, a w domu nie układało się idealnie, ale… Amy Dunne z filmu i powieści Zaginiona Dziewczyna stworzyła idealny obraz siebie. I zbrodnię doskonałą. Taką, w której winny miał być jej mąż, a ona krok po kroku przeprowadzała policję i opinię publiczną przez swoją doskonałą intrygę. Z tym przykładem warto się zapoznać bez żadnych spoilerów, bo to naprawdę wybitna socjopatyczna historia, która wręcz książkowo pokazuje, jak łatwo socjopatom przychodzi manipulowanie, kłamanie, wymyślanie scenariuszy i prowadzenie po nitce do kłębka absolutnie każdego.

Socjopaci nie muszą być mordercami. Mogą po prostu “nie wpisywać się w normy społeczne”. Zawsze cechuje ich to, że brakuje im empatii, świetnie oszukują, są samolubni i nie kierują się wyrzutami sumienia. Ale przy tym są bardzo inteligentni. Ostatnie dwa przykłady to właśnie osoby, którym do morderców zdecydowanie daleko. Mowa o doktorze Housie z popularnego amerykańskiego serialu oraz… Sherlocku Holmesie. Czemu zestawiamy ich razem? Obaj są szalenie inteligentni, wręcz nawet nad wyraz. Potrafią łączyć fakty, dochodzić do bystrych wniosków. Co więcej, mówi się, że postać dr Gregory’ego House’a była inspirowana Sherlockiem. Nawet w produkcjach często są nazywani przez innych socjopatami. Choć, np. w serialu BBC Sherlock, tak mówi o sobie nawet główny bohater: Jestem wysoko funkcjonującym socjopatą. 

Adam Kotsko w książce Dlaczego kochamy socjopatów, poddał analizie trendy telewizyjne. Doszedł do wniosku, że współczesne rozumienie socjopatii dotyczy kogoś, kogo emocjonalne odłączenie od innych w społeczeństwie, a nie przeszkoda, jaką może przedstawiać w rzeczywistych przypadkach klinicznych, pozwala mu być zdumiewająco skutecznym manipulatorem, jednocześnie nieprzestrzegającym norm społecznych. 

Przykłady można mnożyć, ale wspomnimy jeszcze o kilku, których postrzega się jako właśnie socjopatów. Wśród tych pojawiających się obecnie w popkulturze, jako socjopatów wymienia się kilka postaci z Gry o Tron, w tym Joffreya Baratheona czy jego matkę Cersei Lannister, głównego bohatera serialu Dexter - Dextera Morgana, Franka Underwooda z serialu Domek z Kart.

Teraz zadanie dla was! Zastanówcie się, czy waszym zdaniem, rzeczywiście pasują do tego profilu.
 

   

Dołącz do nas!
Dołącz do nas! Zapisz się online.

Nie zwlekaj! Zapisz się na studia online tylko w 3 minuty!