

Zamieszanie trwające od kilku tygodni zarówno w szkolnictwie niższym jak i akademickim, pokazuje dobitnie, że większość polskich szkół oraz uczelni nie jest przygotowana do realizacji procesu kształcenia w formie zdalnej, z zapewnieniem jego wysokiej jakości, transparentności oraz kompleksowej obsługi administracyjnej. Ale tak wcale nie musi być.
W obecnej sytuacji polskie szkoły podstawowe, średnie oraz wyższe mają poważny problem z zapewnieniem kontynuacji procesu dydaktycznego. Sytuacja zmienia się praktycznie codziennie, za czym idą kolejne deklaracje Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego o możliwości realizacji kolejnych procesów zachodzących na uczelni w formie zdalnej. Początkowo była to zgoda na realizację zajęć online, później doszła możliwość przeprowadzania w formie zdalnej również sesji oraz obron. I to wszystko w kontekście wielkiej niewiadomej, jaką pozostaje termin zawieszenia realizacji na uczelniach zajęć w formie tradycyjnej. Jeszcze dalej idzie Ministerstwo Edukacji Narodowej, które wprowadza przepisy obligujące szkoły do zapewnienia nauczania w formie zdalnej. Zatem zarówno szkoły jak i uczelnie czeka niełatwy sprawdzian ich zdolności do szybkiego reagowania na nagłe, nieprzewidziane sytuacje, w tym przypadku przygotowania dydaktycznego, organizacyjnego oraz narzędziowego do kształcenia online. Skupiając się w tym momencie na szkolnictwie wyższym należy zadać sobie podstawowe pytanie - jak nasze rodzime szkoły wyższe są przygotowane do tak nagłej i poważnej zmiany w organizacji dydaktyki oraz przestawienia się w 100% na zajęcia zdalne? Najogólniej mówiąc: różnie.
E-learning - co to jest?
Po pierwsze, warto zaznaczyć, że termin „online” (i kształcenie „online”) jest bardzo pojemny i generalnie mieści w sobie możliwości komunikacji asynchronicznej i synchronicznej. W tej pierwszej grupie może odbywać się w formie przesyłanie zadań e-mailem, zakładania forów tematycznych, umieszczania materiałów/zadań na stronie internetowej, wirtualnym dysku, itp. wraz z instrukcją zamieszczania rozwiązań. Komunikacja synchroniczna wymaga pracy (współpracy) w tym samym czasie. Najczęściej oznacza to kontakt przez video, audio, lub w formie czat przez jeden z komunikatorów, zdarzają się, zaawansowane, wielostrumieniowe transmisje obejmujące wszystkie te formy.
Nauka na odległość - techniki metody nauczania
Po drugie, patrząc przez pryzmat prowadzenia zajęć, należy zwrócić uwagę na stopień uporządkowania procesu dydaktycznego. Można wykorzystywać różnorakie narzędzia, np. kontakt przez skrzynkę e-mail, komunikator oraz wirtualny dysk. Każde narzędzie jest inne a wymóg koordynacji spoczywa na barkach prowadzącego, który przy liczbie 120 studentów na wykładzie i czterech grupach ma spory orzech do zgryzienia. Alternatywą są platformy edukacyjne, które oferują możliwości zorganizowania grupy wykładowej/ćwiczeniowej, z indywidualnym dostępem do kont, oferujące szereg narzędzi komunikacyjnych (fora, czat, testy, zadania, itp.). Najczęściej jednak nawet takie platformy nie są przygotowane do przekazu audio-video, tym bardziej w formie wielostrumieniowej.
Po trzecie, o czym często zapomina się w dyskusji publicznej, należy zwrócić uwagę na relacje strony dydaktycznej i administracyjnej. Każdą grupę ktoś musi przygotować, ustalić harmonogram pracy i zapewnić bezpieczeństwo danych. Studenci mogą w czasie semestru rezygnować ze studiów, ktoś może się przenosić, ktoś wystąpić o zgodę na indywidualną organizację studiów. Prowadzący zajęcia będą musieli dostarczyć końcowe oceny/zaliczenia do dziekanatów. Wewnętrzna polityka jakości wymaga dokumentacji osiągniętych efektów uczenia się. Dziekan lub dyrektor programu oceniają przecież wykonanie zajęć itd. Kluczowa staje się więc komunikacja pomiędzy bazą systemów administracyjnych a częścią dydaktyczną.
W tej sytuacji ideałem jest jeden system, który w całości pokrywa obie te sfery. Tymczasem sytuacja, gdzie uczelnia ma tylko dwa systemy (platformę edukacyjną oraz system do obsługi administracji (z POLON-em w tle) należy wciąż do rzadkości. Uczelnie używają do tego wielu różnych systemów i narzędzi informatycznych. W takiej sytuacji już codzienna praca jest niełatwa, a co dopiero w sytuacji, w której trzeba całe kształcenie przenieść do sieci…
Czy możliwe jest stworzenie jednego systemu obejmującego całość procesów na uczelni, porządkującego dydaktykę, badania naukowe oraz kwestie administracyjne? Integrującego studentów, kadrę naukowo-dydaktyczną i administracyjną? A może także absolwentów? Na rodzimym rynku warto wspomnieć system Cloud Academy (http://clouda.pl/) - oprogramowanie stworzone przez Wyższą Szkoła Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu, które jest unikalną, zogniskowaną na efektywnym zarządzaniu uczelnią zogniskowaną na efektywnym zarządzaniu uczelnią, propozycją połączenia platformy edukacyjnej z wersją mobilną oraz systemu klasy ERP. Warto zaznaczyć, że WSB-NLU już od lat 90-tych XX w. z sukcesem tworzy autorskie rozwiązania informatyczne w tym zakresie, wykorzystując uwagi administracji, wykładowców i studentów. Silną stroną oprogramowania jest możliwość wykorzystania zarówno całości systemu, jak i też poszczególnych jego modułów a nawet funkcjonalności (dostosowanie do potrzeb danej uczelni czy instytucji edukacyjnej).
Inne nowoczesne metody nauczania
E-learning to tylko jedna z wielu nowoczesnych form edukacji. Obecnie uczelnie wyższe na całym świecie wdrażają zróżnicowane metody nauczania, które łączą świat cyfrowy z tradycyjnym podejściem akademickim. Do najciekawszych należą:
- Blended Learning (nauczanie hybrydowe) – połączenie zajęć stacjonarnych i online. Studenci spotykają się częściowo w murach uczelni, a częściowo pracują zdalnie, co pozwala na większą elastyczność.
- Flipped Classroom (odwrócona klasa) – studenci zapoznają się z materiałem dydaktycznym przed zajęciami (np. w formie filmów, podcastów), a czas na uczelni poświęcany jest na pracę w grupach, dyskusje i rozwiązywanie problemów.
- Microlearning – nauczanie w małych dawkach, najczęściej w postaci krótkich lekcji, filmów lub quizów, co sprzyja systematycznej nauce i utrwalaniu wiedzy.
- Gamifikacja – wykorzystanie mechanizmów znanych z gier komputerowych w procesie nauczania. Motywuje studentów do zaangażowania i ułatwia przyswajanie trudnych treści.
- Learning by doing (nauka przez działanie) – podejście oparte na praktyce, projektach i realnych problemach, dzięki którym studenci nabywają nie tylko wiedzę, ale i kompetencje miękkie.
Nauka zdalna – zalety i wady
Jak każde rozwiązanie, e-learning ma zarówno zwolenników, jak i krytyków. Warto przyjrzeć się najczęściej wymienianym plusom i minusom tej formy edukacji.
Zalety:
- Elastyczność – możliwość nauki w dowolnym miejscu i czasie, dostosowanie tempa pracy do własnych potrzeb.
- Oszczędność czasu i pieniędzy – brak dojazdów, niższe koszty utrzymania, większa efektywność planowania dnia.
- Dostęp do materiałów 24/7 – większość materiałów dydaktycznych dostępna jest na platformach e-learningowych przez cały semestr.
- Możliwość pracy i nauki jednocześnie – nauka zdalna daje możliwość godzenia studiów z pracą zawodową czy obowiązkami rodzinnymi.
- Rozwijanie samodyscypliny i umiejętności cyfrowych – e-learning wymusza lepszą organizację pracy własnej oraz biegłość w korzystaniu z nowoczesnych narzędzi.
Wady:
- Brak bezpośredniego kontaktu z wykładowcami i studentami – co może ograniczać dynamikę dyskusji, wymiany myśli i integrację grupy.
- Problemy techniczne – awarie sprzętu, słabe połączenie internetowe, brak dostępu do odpowiedniego oprogramowania.
- Trudność z motywacją – bez nadzoru i rytmu zajęć stacjonarnych niektórym trudniej utrzymać regularność i zaangażowanie.
- Ograniczenia w zakresie zajęć praktycznych – niektóre kierunki wymagają obecności fizycznej (np. laboratoria, warsztaty).
Studia online – warto czy nie warto?
Ostateczna odpowiedź brzmi: to zależy od indywidualnych potrzeb, oczekiwań i możliwości studenta.
Dla kogo studia online będą dobrym rozwiązaniem?
- Dla osób pracujących zawodowo, które chcą zdobyć dodatkowe kwalifikacje.
- Dla rodziców wychowujących dzieci lub mieszkających poza dużymi miastami.
- Dla studentów, którzy dobrze odnajdują się w nauce samodzielnej i potrafią zorganizować swój czas.
- Dla osób, które chcą mieć dostęp do wykładów ekspertów z całej Polski (lub świata), bez konieczności przeprowadzki.
Dla kogo studia stacjonarne mogą być lepsze?
- Dla osób, które cenią sobie bezpośredni kontakt z wykładowcami i kolegami z roku.
- Dla tych, którzy potrzebują większej struktury i nadzoru w nauce.
- Dla kierunków wymagających pracy w laboratorium, praktyk w terenie czy zajęć praktycznych.
Podsumowując: studia online to nie tylko smutna konieczność narzucona przez sytuację zewnętrzną, ale ogromna szansa na rozwój systemów edukacyjnych – pod warunkiem, że są dobrze zaprojektowane i zintegrowane z procesami uczelni. Przykład WSB-NLU i systemu Cloud Academy pokazuje, że nauczanie zdalne może być równie efektywne, nowoczesne i dostępne jak jego tradycyjna forma – a w wielu przypadkach nawet ją przewyższać.
Podstawowe elementy platformy obejmują:
- prowadzenie procesu dydaktycznego w formie wysokiej jakości zajęć online, asynchronicznie i synchronicznie, wykorzystując narzędzia tradycyjne, konferencje oraz wielostrumieniową transmisję zajęć (z możliwością archiwizowania transmisji w materiałach studentów) z dostępem do aplikacji mobilnej;
- możliwość przeprowadzania sesji w formie zdalnej, w tym tworzenie, przeprowadzanie i ocenę egzaminów, w tym egzaminów dyplomowych;
- pełną obsługę administracyjną zajęć (tworzenie sylabusów, planów, grup, harmonogramów);
- pełną obsługę studentów i pracowników (elektroniczny dziekanat, obiegi podań, automatyzacja decyzji, projekty zespołowe, ocena pracowników, obsługa badań naukowych);
- wsparcie decyzji zarządczych (controlling finansowy, moduł kadry, ocena pracowników, raporty z przedmiotów, kierunków itd.).
System nie różnicuje zajęć tradycyjnych i online. CloudA umożliwia szybkie przekształcanie zajęć stacjonarnych w zdalne i odwrotnie, dzięki filozofii stojącej za architekturą platformy, w maksymalnym stopniu zbliżającej do siebie te dwie formy kształcenia.
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajdzie się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi” (A. Einstein)
Najnowsze wpisy w tej kategorii
Nie zwlekaj! Zapisz się na studia online tylko w 3 minuty!



